Ostatni mój wpis pojawił się na blogu prawie cztery tygodnie temu. Trochę tęskniłam. Przez cały ten czas, trudno było mi zebrać myśli, a co dopiero zmotywować do napisania czegokolwiek. Po mimo wielkich chęci, każda z prób stworzenia czegoś, co jeszcze miesiąc temu sprawiało mi radość, kończyła się fiaskiem.  Ale w stu procentach to akceptowałam. W wyobraźni nie stałam nad sobą z biczem, zmuszając siebie do pracy. Byleby tylko pojawił się wpis. Byle, zgodnie z zapowiedzią, opublikować film.

W ostatnich tygodniach moje zdrowie pozostawiało wiele do życzenia.  Trudno znaleźć sens tworzenia, kiedy nie widzi się go w życiu codziennym. Dzisiaj, pisząc ten wpis nie mam pewności czy kolejny pojawi się za tydzień, czy za kolejne kilka tygodni. Mam tylko nadzieję, że ten najgorszy okres jest już za mną, i że teraz będzie tylko lepiej.

Stylizacja dnia
Stylizacja z wełnianym płaszczem.

Dwa dni temu wzięłam się za wnikliwe szukanie Magii Świąt, gdzieś ją zgubiłam. Znalazłam w kartonie z choinką i świątecznymi bombkami. W tym roku choinkę przystroiliśmy znacznie później niż zwykle. Lepiej dla mnie i mojego portfela. Od momentu jej ubrania zauważyłam u siebie wielką potrzebę wypełnienia wolnej przestrzeni pod nią prezentami. Nie zważając na faktyczny brak materialnych zachcianek bliskich, konsumpcjonizm zadomowił się tak dobrze w całej tej Świątecznej otoczce, że daje poczucie braku czegoś. Braku prezentów, bo przecież, jak to możliwe? Święta bez prezentów?

Coraz częściej zauważam, że moje potrzeby znacznie się zmieniają. Większą uwagę zwracam na te duchowe, a pytana co chciałabym dostać w tym roku od Świętego Mikołaja, myślę… „wewnętrzny spokój”. Zastanawiam się czasami, czy to objawy wchodzenia w wiek 30 lat? Kiedy zamiast życzyć sobie nowego odtwarzacza, głośnika bluetooth, iPhona, smart watcha czy zestawu kosmetyków, życzysz sobie spokoju, niebolącego karku, cierpliwości i siły do stawiania czoła codzienności, która czasem bywa w stosunku do Ciebie bardzo wymagająca. A może to nie jest kwestia wieku, a efekt terapii i pracy z psychoterapeutką? A może to i to…

Speedy 25 na tle mostu w Nijmegen
Skórzane sztyblety Badura
Kremowy wełniany golf z Massimo Dutti idealna stylizacja na Święta
Outfit of the day
Holenderska aura na nadchodzące Święta
Louis Vuitton Speedy 25 Bandouliere

Świąteczne życzenia

Każde Świąteczne Życzenia, które słyszymy są odwzorowaniem tego, czego osoba składająca je życzy sobie w stosunku do nas. Nierzadko są one nietrafione. Dlatego proponuję Ci żebyś, przez chwilę zastanowiła się nad życzeniami, jakie złożyłabyś sama sobie. Zastanów się, czy jest coś czego aktualnie potrzebujesz, coś co chciałabyś zmienić w swoim życiu? Kiedy już zastanowisz się nad życzeniami dla samej siebie, pomyśl, że życzę Ci tego z całego serca…

Płaszcz – Zara, stara kolekcja,
golf – Massimo Dutti, zeszłoroczna kolekcja,
jeansy – Arket,
sztyblety – Badura,
torebka – Louis Vuitton, Speedy 25 Bandouliere,

Wpis sprzed roku jest dalej na czasie. „Czego życzyłabym sobie rok temu.”