Coraz częściej spotykam się z tezą, że jeżeli zapłacimy więcej za jakąś rzecz to możemy mieć pewność, że jej jakość, zarówno tkaniny jak i wykonania będzie dobra. A nawet bardzo dobra. Ja sama przez pewien czas myślałam, że wszystko co dobre, musi kosztować, a wszystko co dużo kosztuje – napewno jest dobre. A to nie do końca tak działa. Bo to czy kupimy konkretną rzecz w marce luksusowej bądź nawet premium, przestaje powoli być wyznacznikiem gwarancji jakości produktu oraz jego dobrego składu. Wszędzie wkradają się oszczędności. 

Co w takim razie wpływa na jakość rzeczy? Na co najbardziej powinnyśmy zwracać uwagę przy zakupie wymarzonego swetra lub innej części garderoby?

Po pierwsze: skład

Skład tkaniny jest w stanie powiedzieć nam bardzo wiele o jej charakterystyce oraz głównym przeznaczeniu konkretnej rzeczy. Wełniane produkty będą grzały w zimie, a w lecie odprowadzały nadmiar ciepła. Zaś jedwab w lecie będzie idealnym wyborem na upalne dni, w których potrzebujemy przewiewu oraz oddechu dla skóry. Wybierając tkaniny kierujmy się tymi naturalnymi, to one sprawiają, że nasze ciało oddycha i nie czuje się w nich uwięzione, tak jak zdarza się to w przypadku tkanin sztucznych. Ale… warto pamiętać również o tym, że domieszka sztucznego materiału wcale nie jest aż tak zła, jak mogłoby się wydawać. Dodatek sztucznego tworzywa do naturalnych włókien sprawia, że te stają się bardziej odporne na uszkodzenia. A w przypadku plisowanych bluzek lub spódnic sztuczny dodatek sprawia że plisy utrzymują się o wiele lepiej niż na tkaninie wykonanej ze 100% naturalnego materiału. Tak samo ma się sytuacja w przypadku spodni zaprasowanych na kant. 

jakość odzieży

Po drugie: tkanina

I o ile skład tkaniny jest ważny to nie jest najważniejszy. Najważniejszym aspektem jest sama tkanina. Jej grubość, mięsistość i  gładkość w dotyku. Nic nam po dobrym składzie tkaniny, kiedy będzie ona za cienka lub po prostu szorstka w dotyku i nieprzyjemna dla ciała. Wełniany sweter z za luźnym splotem będzie mniej odporny i posłuży nam przez krótszy czas niż ten porządnie wykonany ze zbitym i mięsistym splotem. Przy wyborze garderoby, to tkaniny odgrywają pierwsze skrzypce. To pierwszy aspekt, dzięki któremu określamy czy dana rzecz jest dobrej jakości i warto zaglądnąć do wewnętrznej metki. Czy już na starcie lepiej odpuścić konkretny ciuch i nie tracić na niego więcej czasu. 

jakość odzieży

Po trzecie: fason

Odpowiednie skrojenie ubrania jest aspektem, który też ma wpływ na komfort użytkowania danej rzeczy. Jej zachowywania się na sylwetce i trzymania odpowiedniej formy. To odpowiednie skrojenie spodni sprawi, że nogawka rurek nie będzie się obracała i pozostanie na swoim miejscu w czasie noszenia. Zaś dobrze skrojona spódnica z koła będzie pięknie, równomiernie rozkładać się z każdej strony sylwetki. 

Jakość odzieży
jakość odzieży

Po czwarte: szycie

Kropka nad „i”, jeśli mowa o jakości ubrań to proste przeszycia oraz ściegi. Przecież nikt z nas nie chciałby chodzić z pomarszczonym szwem przy rękawach, albo z nierówno wszytym zamkiem. Wykończenie jest ostatnią składową i określa ono efekt końcowy bez którego ani rusz. Bo co nam po jakościowej tkaninie i dobrze skrojonych formach, kiedy będą one krzywo i niechlujnie zszyte? No właśnie… 

Na jakość ubrań ma wpływ kilka składowych. Cena nigdy nie powinna być dla nas wyznacznikiem jakości, ta często potrafi być złudna. Przy zakupach i wyborze ciuchów wyrobiłam w sobie odpowiedni schemat określania ich jakości. Na samym początku kieruję się dotykiem i tym jak daną tkaninę czuć przy dotyku. Czy jest miła i aksamitna dla skóry czy raczej odrobinę szorstka i nieprzyjemna? Dopiero po tym sprawdzam jej skład z metki oraz przepis prania. W tym przypadku jestem w stanie określić czy użytkowanie konkretnej rzeczy będzie dla mnie problematyczne czy przyjemne. Nie ukrywam, że czyszczenie i pranie, jeśli należy do skomplikowanych, znacznie odejmuje na „luksusie” użytkowania. Następnie określam czy konkretne ubranie jest odpowiednio skrojone. Czy jest symetryczne oraz czy odpowiednio leży na mojej sylwetce. Na samym końcu oceniam czy jest po prostu dobrze zszyte, czy szwy są proste i niezmarszczone. Szycie jest, wbrew pozorom, najbardziej wymagającym elementem tworzenia ubrań. Tutaj trzeba być dokładnym i precyzyjnym. Nic nam po jakościowych tkaninach i ich szlachetnych formach, jeśli ich zszycie pozostawia wiele do życzenia.

Dlatego też jak nie powinno oceniać się książki po okładce, tak samo nie powinniśmy określać jakości ubrań po jednej ze składowych jakości odzieży. A ślepe podążanie za wysoką ceną jak i nazwą marki, może dostarczyć nam więcej szkody niż pożytku, tym samym czyszcząc nasz portfel do cna.

Zostaw komentarz

1 komentarz